Jesień i pierwsze dni zimy to czas bardzo zdradliwy dla naszego organizmu. Różnice temperatur pomiędzy porankami, środkiem dnia (wtedy bywa jeszcze czasem ciepło) a wieczorami oraz niepewna i zmienna pogoda sprzyjają złapaniu przeziębienia. To czas, kiedy nasze organizmy dopiero próbują przestawić się na inną porę roku, układ odpornościowy bywa zdezorientowany, a wirusy korzystają z tego w pełni!

Zlekceważenie pierwszych objawów przeziębienia i „bohaterskie” chodzenie do pracy może doprowadzić do tego, że zwykłe przeziębienie przerodzi się w ciężką i poważną chorobę, np. w zapalenie oskrzeli czy zapalenie płuc. Tymczasem, jeśli nie zlekceważymy pierwszych objawów i od razu podejmiemy odpowiednie działania, to mamy szansę na szybki powrót do zdrowia i puszczenie infekcji w niepamięć. Musimy jednak działać szybko i pozwolić organizmowi uruchomić własne siły obronne.

Domowe, ale skuteczne

Jakie objawy powinny nas zaalarmować? Kiedy zaczynają boleć mięśnie, czujemy się osłabieni i rozbici, boli nas głowa, pojawia się katar i kaszel, ból gardła i podwyższona temperatura, to znak, że przyplątał się do nas jakiś wirus . Jedyna rozsądna decyzja w tym momencie to zostanie w domu i domowa kuracja. Początki przeziębienia można zwalczyć domowymi sposobami i przy użyciu podstawowych leków. Dobrze, jeśli masz przed sobą weekend, jeśli nie – weź choć parę dni zwolnienia. Im szybciej zareagujesz, tym szybciej się wyleczysz!

Zasady domowego leczenia są następujące

Dobrze się wygrzać

Po powrocie do domu weź gorący prysznic, mocno pocierając ciało szorstką gąbką, zakończ kąpiel (choć może się to wydawać nieprzyjemne) szybkim, chłodnym tuszem. W ten sposób pobudzisz układ krążenia, a także układ odpornościowy. Jeśli masz znajomego, który umie postawić bańki, skorzystaj z jego pomocy. Pamiętaj jednak, że po postawieniu baniek absolutnie nie wolno Ci się wychłodzić, jednym słowem – po bańkach zostajesz w ciepłym łóżku. Postawienie baniek skutecznie pobudzi układ odpornościowy do walki z wirusami

Dieta w walce z chorobą

Jeśli nie masz ochoty, nie sięgaj po jedzenie lub zjedz coś lekkiego. Ponieważ i tak zostajesz w domu, sięgnij po czosnek, nie lekceważ jego antybakteryjnego działania. Dostarcz organizmowi dużo witamin – świetnym sposobem jest przygotowanie esencjonalnego bulionu warzywnego, ugotowanego na prawdziwych warzywach. Pamiętaj o przyjmowaniu dużej ilości płynów bogatych w witaminę C. Doskonałymi napojami na czas przeziębienia są woda z miodem i cytryną, herbata lipowa z cytryną, soki z owoców cytrusowych.

Odpoczynek!

Zostań w łóżku przynajmniej przez jeden dzień, zwłaszcza jeśli masz gorączkę. Gorączka to objaw walki organizmu z wirusami, kiedy jednak staje się wysoka (ponad 38°C), możesz ją obniżyć. Stosuj w tym celu dostępne bez recepty preparaty zawierające paracetamol lub kwas acetylosalicylowy. Ich działanie wspomoże herbata z sokiem malinowym, napar z lipy lub czarnego bzu, gdyż działają one napotnie, a pocąc się obniżasz temperaturę ciała. Ponieważ organizm jest osłabiony, pozwól sobie na drzemki lub po prostu odpoczywaj – w ten sposób Twój układ odpornościowy będzie mógł zająć się tym, co najważniejsze, czyli walką z wirusami. Odpoczywaj w ciepłym pomieszczeniu, pamiętaj jednak, żeby co pewien czas je wietrzyć.

Ulga dla gardła

Jeśli boli Cię gardło, przygotuj sobie ciepły napar z rumianku lub roztwór soli (1 łyżeczka na szklankę wody). Płucz nimi gardło, możesz także zastosować tabletki do ssania, które odkażą i nawilżą śluzówkę. Ulgę przyniesie także picie napoju z siemienia lnianego (łyżeczka siemienia zalana szklanką wody i gotowana 5 minut). Wywar z siemienia nawilży śluzówkę i pokryje ją ochronną warstwą.

Co z tym kaszlem?

Zazwyczaj na początku infekcji dręczy Cię suchy kaszel. Sięgnij wtedy po syrop hamujący odruch kasłania. Jeśli kaszel staje się mokry, zastosuj syrop wykrztuśny. Pamiętaj jednak, by jego ostatnią dawkę przyjąć do godziny 17.00. Domowym sposobem można przygotować syrop z cebuli (pokrojoną cebulę zasypujemy cukrem i czekamy, aż puści sok). Syrop z cebuli wspomaga odporność. Jeśli w mieszkaniu działają kaloryfery i nie masz nawilżacza, połóż na grzejniki wilgotny ręcznik, zbyt suche powietrze nadmiernie wysusza śluzówki.

Walcz z katarem.

Wydmuchuj nos tak często, jak tylko możesz, starając się dmuchać raz jedną, raz drugą dziurką. Próba wydmuchania obu dziurek jednocześnie może spowodować wewnątrz głowy zmianę ciśnienia, która wywoła ból uszu. Jeśli katar jest obfity, możesz przyjmować leki obkurczające śluzówkę nosa.

Postaraj się odetkać zatkany nos. Można do tego użyć kropli z solą morską. Dobre rezultaty daje także wdychanie niektórych olejków eterycznych. Kilka kropli oleju mentolowego, sosnowego i eukaliptusowego można wymieszać z łyżeczką oleju jadalnego i natrzeć tym piersi. Możesz przy łóżku postawić sobie kominek w którym będzie się podgrzewał któryś z olejków. Częste wycieranie nosa spowoduje podrażnienie skóry na jego skrzydełkach. Gdy już opanujesz katar to posmaruj koniec nosa wazeliną lub łagodnym kremem, to ukoi podrażnioną skórę.

W gorących oparach

Inhalacje pomogą udrożnić zatkany nos, złagodzą ból gardła i wspomogą organizm w walce z wirusem, gdyż wirusy wywołujące przeziębienie giną w wyższych temperaturach. Aby przygotować inhalację, zagotuj około 3 szklanek wody. Gorącą wodę przelej do średniej miski, dodaj do niej mieszaninę olejków sosnowego, mentolowego i eukaliptusowego lub specjalne mieszanki do inhalacji. Usiądź wygodnie, nachyl się nad miską i przykryj ręcznikiem tak, by para nigdzie nie uciekała. Wdychaj spokojnie parę. Zazwyczaj już po paru minutach nos zaczyna się udrażniać, a Ty czujesz wyraźną ulgę. 

Kiedy do lekarza?

Jak widać, początki przeziębienia można zwalczyć domowymi sposobami, korzystając z pomocy innych członków rodziny. Pamiętaj, aby samemu nie sięgać po żadne antybiotyki, bowiem są to leki przeznaczone do zwalczania określonych szczepów bakterii, a nie wirusów. Jeśli jednak po zastosowaniu domowej kuracji objawy choroby nie ustąpią lub staną się poważniejsze, nie zwlekaj i koniecznie udaj się do lekarza. Prawdopodobnie osłabiony wirusami organizm został wtórnie zaatakowany przez bakterie. Jeśli lekarz przepisze antybiotykoterapię, ściśle przestrzegaj jego wskazań – tak, by jak najszybciej powrócić do zdrowia i uniknąć dalszych, często bardzo groźnych, powikłań.

Dorota Nowicka