Trening personalny – jak wybrać dobrego trenera

Coraz modniejsze ostatnio stają się treningi personalne, dostosowane do potrzeb konkretnej osoby. W związku z tym już właściwie na każdej siłowni poleca nam się trenera osobistego, który ułoży dietę, dostosuje ćwiczenia do naszego poziomu, będzie monitorował postępy, służył radą i motywacją. Jednak nie wszystkich stać na usługi takiego specjalisty, a nawet, gdy dla kogoś dodatkowy wydatek rzędu kilkuset złotych miesięcznie nie jest problemem, pozostaje fakt, że trener trenerowi nierówny. Jak go w takim razie wybrać?

Zacznijmy jednak od przypadku, w którym nie stać nas na trenera i plan treningowy musimy ułożyć sobie sami. Najważniejsze, o czym trzeba wiedzieć, to że poprawienie swojej sylwetki wymaga nie tylko wysiłku fizycznego, ale też odpowiedniej diety, regeneracji i nastawienia. Bardzo ważne jest też, by nie brać żadnego gotowego planu, a spersonalizować swój zgodnie z oczekiwaniami. Oczywiście należy unikać wszelkiego rodzaju „cudownych specyfików pozwalających schudnąć w tydzień”. Poza efektem jo-jo mogą one prowadzić do poważnych problemów ze zdrowiem.

Układamy i realizujemy plan

A jak taki pełen plan ułożyć? Po pierwsze najpierw należy ustalić, do czego chcemy dążyć (przyrost masy mięśniowej, redukcja tkanki tłuszczowej, poprawienie wydolności, itp.), a dopiero potem wybierać konkretne ćwiczenia i dietę. Przy tym wyborze najlepiej kierować się opinią lepiej zorientowanych znajomych, w niektórych przypadkach lekarza pierwszego kontaktu. Warto też zainwestować w zakup dobrej książki podejmującej ten temat.
Gdy plan już istnieje, powinno się dołożyć dużych starań do doprowadzenia go do końca – co prawda zrealizowanie niepełnego nam raczej nie zaszkodzi, a nawet da pewne korzyści. Negatywny jest jednak przede wszystkim efekt psychologiczny. Gdy raz nie zrealizujemy tego typu planu, następnym razem będzie jeszcze trudniej.

Wybieramy trenera

Jeśli możemy pozwolić sobie na trenera i chcemy skorzystać z jego pomocy, kluczową kwestią jest to, jak go wybrać? Przede wszystkim należy pamiętać, że nie ma jednej oficjalnej licencji trenera personalnego – różne certyfikaty i zaświadczenia mają różną wagę. Nie zawsze też sprawność fizyczna jest dobrym wyznacznikiem profesjonalizmu potencjalnego trenera. Historia zna wiele przypadków świetnych sportowców, którzy okazywali się niezbyt dobrymi trenerami.

Wydaje się, że najważniejsze są tu po prostu opinie innych ludzi. Najlepiej tutaj nie ufać do końca internetowi, w którym często dochodzi do opłacania przychylnych recenzji przez różne podmioty. Najlepiej po prostu zasięgnąć języka u znajomych, zapytać o polecenie. Warto też znaleźć specjalistę, który nie prowadzi treningów zbyt dużej liczbie osób. Wiadomo, że im mniej podopiecznych, tym więcej czasu dla jednego. Jeszcze jednym, często całkiem ważnym plusem posiadania trenera osobistego, jest zewnętrzna motywacja do przestrzegania planu ćwiczeń.

Oczywiście, posiadanie spersonalizowanego planu treningowego jest jak najbardziej warte polecenia, ale trzeba mieć na uwadze, że stworzenie go będzie wymagało pieniędzy. Poza tym, często i tak okazuje się, że zdrowy organizm sam wie, co dla niego jest najlepsze. Zatem, nawet jeśli nie możemy pozwolić sobie na osobistego trenera, nie rezygnujmy z aktywności fizycznej!

Maciej Nowicki