Zdrowy styl życia to coś, do czego (mniej lub bardziej świadomie) dąży większa część ludzi. Niestety – bardzo często ci, którzy do niego dążą, próbują rozszerzać swoje podejście na innych ludzi, poczuwają się do pewnego rodzaju działalności „misjonarskiej” na rzecz zdrowego trybu życia. Takie zachowania potrafią być wysoce irytujące i, moim zdaniem, nie należy ich powielać. Rozsądna promocja zdrowego stylu życia jest jednak zjawiskiem bardzo pozytywnym. Jak zatem znaleźć złoty środek?

Nie ma wątpliwości co do tego, że zdrowe życie samo w sobie powinno być wartościowane jednoznacznie pozytywnie. Mimo to,  chciałbym się skupić przede wszystkim na tym, jak nie zatracić się w takim „nawracaniu na zdrowie” , no niektóre działania mogą wywołać irytację osób postronnych i przynieść efekt wręcz odwrotny. Dlatego wspomnę nie tylko o tym, jak promować zdrowy styl życia w pracy, ale również, jak tego nie robić, by nie stać się nielubianym i unikanym członkiem grupy.

Sport nie tylko dla mężczyzn

Najbardziej oczywistym i chyba najlepszym sposobem promocji zdrowia w pracy jest promocja sportu. To dość łatwy sposób, w końcu wiele osób lubi się wspólnie poruszać, a w atmosferze lekkiego i zdrowego współzawodnictwa daje to jeszcze więcej satysfakcji i lepsze wyniki. Koszt wynajęcia hali sportowej lub boiska zewnętrznego to około 100 złotych za godzinę, co rozłożone na kilkanaście osób staje się raczej symboliczną kwotą. Czasem można również namówić firmę na finansowanie takiej rozrywki pracownikom.

Niestety, wspólne uprawianie sportu przez kolegów z pracy dotyczy w Polsce prawie wyłącznie mężczyzn. Przez patriarchalną kulturę żyjemy w przekonaniu, że kobiety nie są zdolne do rywalizacji z mężczyznami, nawet na poziomie rekreacyjnym. Takie przekonanie jest zakorzenione w świadomości wielu osób, dlatego trudno będzie organizować koedukacyjne mecze, jednak warto próbować. Poza oczywistymi profitami zdrowotnymi, jakie płyną ze wspólnego uprawiania sportu, nie do przecenienia jest również aspekt integrujący. Drużyna, która dobrze się rozumie na boisku, będzie się też lepiej rozumiała w pracy. Organizowane są już nawet czasem firmowe ligi sportów drużynowych, głównie piłki nożnej, w której każda firma wystawia reprezentację swoich zawodników, a do zdobycia są atrakcyjne nagrody.

Możemy także namówić pracodawcę, aby sfinansował załodze (choćby częściowo) karty wstępu do obiektów sportowych czy umożliwił rekreację dostępną dla wszystkich pracowników (np. raz w tygodniu zajęcia jogi z wykwalifikowanym instruktorem, który przyjedzie do naszego miejsca pracy z całym niezbędnym wyposażeniem).

Zdrowe odżywianie

Sport oczywiście nie jest jedynym czynnikiem, składającym się na zdrowy styl życia, na pewno jednak najłatwiej da się go rozpropagować w miejscu pracy. Przy próbach namówienia współpracowników do zmiany szkodliwych dla zdrowia nawyków należy jednak zachować umiar, by nie stać się śmiesznym i irytującym zarazem.

Przede wszystkim, raczej nie powinniśmy usilnie zaczynać rozmowy np. o nawykach żywieniowych. Lepiej dyskretnie nimi epatować i udzielać szerszych wyjaśnień osobom zainteresowanym. W ten sposób, poza oczywiście skutecznym przekazaniem istotnych informacji, możemy zyskać w ich oczach, nie tracąc jednocześnie w oczach osób niechcących zmieniać swych zwyczajów. Gdy ktoś zapyta z ciekawością o nasze nawyki żywieniowe, widząc, że w pracy odżywiamy się nieco inaczej od reszty, na pewno warto wytłumaczyć o co chodzi, powiedzieć, jak ważna jest zbilansowana dieta. Czasem takie obszerne wyjaśnienie może znudzić rozmówcę, ale możemy również trafić na podatny grunt. Jeszcze raz podkreślę – nie warto inicjować tego typu pogadanek, bo możemy wprowadzić rozmówcę w, całkiem słuszny zresztą, gniew i zniechęcić i do siebie, i do swojego przesłania.

Zdrowo i bezpiecznie

Są jednak aspekty życia i dbania o dobry stan swojego organizmu, które są na tyle ważne, że warto inicjować rozmowę o nich. Są to przede wszystkim regularne badania, do których powinniśmy zachęcać całe nasze otoczenie. Poza werbalnym namawianiem, można spróbować na przykład namówić szefa na przyznawanie dodatkowego dnia wolnego, pod warunkiem przeznaczenia go na badania.

Kolejna ważna kwestia to zdrowie i bezpieczeństwo w miejscu pracy. Przede wszystkim chodzi tu o przestrzeganie zasad BHP, zarówno przez pracowników, jak i przez pracodawcę. Zdarza się, że takie pozorne drobiazgi, jak na przykład kask na budowie, potrafią uratować życie. Warto poznać swoje prawa, płynące z zasad BHP i wymuszać na pracodawcy egzekwowanie ich. Wśród takich zasad są na przykład przepisy o dopuszczalnej minimalnej i maksymalnej temperaturze, w jakiej może się odbywać praca biurowa. W razie konsekwentnego nieprzestrzegania tych praw przez pracodawcę warto poinformować Państwową Inspekcję Pracy (można to uczynić anonimowo). Kontrola z tej inspekcji powinna przynieść poprawę bezpieczeństwa w pracy.

W pracy biurowej chyba najłatwiej można dochodzić swoich praw, warto też próbować namawiać pracodawcę na dodatkowe prozdrowotne rozwiązania, takie jak krzesła nie nadwyrężające kręgosłupa, filtry do wody czy specjalne nakładki na monitor, dzięki którym nasz wzrok jest mniej eksploatowany. Jak widać, takich drobnych, ale na pewno znaczących udogodnień dla pracownika jest naprawdę dużo, a w argumentacji za ich wprowadzeniem najlepiej odwołać się do dość często używanego argumentu, że pracownik zdrowy i czujący się komfortowo to pracownik wydajniejszy.

Umiar i rozsądek

Dużo już było o tym, jak propagować zdrowy styl życia w miejscu pracy… to teraz może parę słów, jak tego nie robić. Przede wszystkim nie wolno się nikomu narzucać czy traktować z wyższością. Słyszałem kiedyś o osobach wygłaszających kazania kolegom, którzy akurat korzystali z przerwy na papierosa. Takie zachowanie na pewno nie przysporzy nam przyjaciół, nie poprawi też stanu niczyjego zdrowia. Z drugiej strony, w niektórych zakładach pracy osoby palące mają prawo do większej liczby przerw. W takich miejscach należy próbować egzekwować prawo osób niepalących do takiej samej liczby przerw.

Podsumowując, można powiedzieć, że szerzenie zdrowego trybu życia w miejscu pracy można podzielić na dwa obszary, które powinny różnić się strategią. Pierwszy to rozmowy z współpracownikami, w których nie należy być natrętnym. Drugim obszarem są rozmowy z kierownictwem, w których należy nie bać się egzekwować swoich praw do pracowania w bezpiecznych i zdrowych warunkach. Zatem – namawiajmy do zdrowego stylu życia, ale rozsądnie.

Maciej Nowicki